Zima dookoła, dlatego wszystkich chętnych zapraszam do rozgrzania się przy porcji muzyki z Festiwalu Jazz w lesie 2009. Było naprawdę gorąco. Na tyle, że nasze festiwalowe zapały ugasić musiał miejscowy strażak
Kto był, ten wie. Kto nie miał okazji, niech obejrzy poniższy film: